środa, 19 grudnia 2012

Dzień po dniu w grudniu,moje przygotowania,moja mama i szczypta Sycylijskiego słońca zimową porą:)


Przygotowania świąteczne jak w każdym domu:) Normalne życie,czasem w pędzie,czasem wolniej ale tylko wtedy jak wszystko dopięte na ostatni guzik ,a ja nie muszę iść  w weekend do pracy.Tego ostatniego ostatnio jak na lekarstwo.Wolne wspólne chwile spędzamy razem w domu ,lub poza domem jeśli jest taka możliwość.Czas płynie dzień za dniem,każdy grudniowy wolny dzień staram się maksymalnie wykorzystać aby przygotować wszystko najlepiej jak potrafię.Aby te święta były ciepłe i na długo zapamiętane przez nas i Alika.
5 grudnia po 4 latach nieobecności przyleciała moja mama,a w sumie to już 12 lat jak jej nie ma w kraju.Nie będę ukrywać że uwielbiam specjały kuchni włoskiej i wszystkie dodatki jakich się używa do dań:) Mama wróciła bardzo chora(plusy i minusy  wieloletniej pracy na obczyźnie).Większość czasu pochłaniają wizyty lekarskie i rehabilitacja ,a czasu mało bo zaledwie 2m-ce.Te wspólne wolne chwile staramy się maksymalnie wykorzystać na miłym i pożytecznym.Czy w zimie można zaprawiać? i robić zapasy? Można:) Suszone solone pomidory na słońcu w oliwie z oliwek to specjał mamy.Czekałam długo na nie i momentami traciłam nadzieję że poczuję kiedyś jeszcze ten smak:)życie.

Nie rozpisuję się już dłużej..obowiązki wzywają:) kuchnia woła wracaj:) Mam wolny dzień, a  przede mną 3x12h w pracy.

Moje nasze grudniowe przygotowania....



fot.strona Dekoria.pl
                                                        Fot strona Dekoria.pl

Moja foto relacja:) niżej...



























Uszka lepiłam w połowie grudnia.To już nasza tradycja z Bocianową Gusią:)





                                                                      W wolnych chwilach była kawa i inne przyjemności:)






Trochę dekoracji...
















Robimy regularnie świeże soki z jabłek i marchwi obierki i resztki wrzucamy do kompostnika.Chwilowo w worku na tarasie zapachy zwabiły ot taką mieszkankę naszego ogrodu:)



Szczypta Sycylijskiego słońca:) od mamy...

























Pozdrawiam Was serdecznie w ten grudniowy czas::))


7 komentarzy :

  1. Uwielbiam tak jak Ty pomidory suszone w oliwie,jakie wspaniale ususzone liście laurowe i inne przyprawy.Zapachniało mi południem.Domek masz już pięknie udekorowany,można powoli świętować właśnie skończyłam lepić uszka,ale lepie zupełnie inny kształt.Pozdrawiam serdecznie i życzę rodzinnych świąt

    OdpowiedzUsuń
  2. To na pewno jesteś wyjątkowa szczęśliwa, że masz przy sobie mamę. Nie dośc, że przyjechała po latach, to jeszcze na Święta. Przygotowania do nich nie dość, że będą łatwiejsze, to jeszcze sympatyczne. Zazdroszczę Ci tych oryginalnych specjałów kuchni włoskiej. Zwinęłabym Ci taki słoiczek tych suszonych pomidorów. Mniam!!!
    Życzę Wam pięknych i radosnych świąt ... i zdrówka dla mamusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z Penelopą. Poza tym piękne zdjęcia :) pozdrawiam świątecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Wesołych świąt.
    Też suszyłam pomidory, nasze, limę, wyborne.
    Pięknie u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przede wszystkim dużo zdrówka życzę dla Twojej mamy:)
    Pomidorki suszone uwielbiam, Twoje wyglądają smakowicie bardzo:)
    Życzę Wesołych i Rodzinnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń

  6. ✬ *  ∗  *☆  ∗  * ☆

    ………….. ⋱ ⋮ ⋰
    ………….. ⋯ ✰ ⋯
    ………….. ⋰ ⋮ ⋱
    ……… …….*•♥•*
    …… ……. *♥♫♫♥*’.
    … …….. *♥•♦♫••♥*
    ……… *♥☺♥☺♥☺♥*
    ………*♥•♥#♠*♥#♥•♥* ‘
    ……..*♥♫♥♥♫♥♥♫♥♫* ‘
    …….*♥♥☺♥♫♥♫♥☺♥♥*’
    ……*♥♥♣♫♥♣♥♥♣♥♫ ♣♥♥*’
    ….’*♥♥♣♥♫♥♥♫♥♥♫ ♥♣♥♥*’
    ….*~~**~~**~***~~**~~*
    ….(▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓)
    _____███████████
    ♥:♥: ♥: ♥: ♥: ♥: ♥: ♥: ♥: ♥: ♥:
    Wesołych Świąt!!!

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE..ZA ODWIEDZINY