piątek, 10 sierpnia 2012

Kamieniowanie ,tynkowanie ,szlifowanie i konik z odzysku:)


Nie popiszę zbyt wiele,mam na to mało czasu.Sporo pracy w domu i przed domem.Chciałam pokazać zdięcia.Kilka fotek tego co się dzieje w domu,a raczej przed domem.Mam tyle zaleglosci w blogowaniu,że nie wiem kiedy to nadrobię:).Dom powoli  nabiera wyglądu.Wyglądu jakiego  można sobie życzyć.JA SOBIE ŻYCZYŁAM.Szlifuję  w końcu szafę.(wiecie jak to jest-zawsze jest coś pilnego do zrobienia, a  czasu brak by zrobić wszystko naraz).Na zewnątrz trwają prace tynkarskie i kamieniarskie.Większa część kamienia przy wejściu ułożona;).Został taras i tynkowanie jeszcze jednej elewacji.Lato w pełni.Pomidorki dojrzewają w domowym warzywniaczku.
Jak skończę zdzierać i malować szafę,chciałabym  uratować starego konika z odzysku.Przyjechał z Anglii.Przeleżał dwie zimy(ok 2 lat)na blokowym balkonie -nikomu nie potrzebny.Jest u mnie i czeka na swoje 5 min.Udało mi się  nabyć fajną firaneczkę do sypialni.Sielska w białe różyczki..Bardzo mi się podoba i dawno takiej szukałam...


Wszystko małż wykonuje sam...
Układanie kamienia...oj nie takie proste jak to na pozór wygląda.
Siedzi,myśli ,kombinuje-my:)
















                                                                   Może taki?
                                                         Czy któraś z Was może mi doradzić?
                                                                                Jakie farby?

                                                               Zdięcie  z galerii Home Decor international
                                                                          
http://allegro.pl/show_item.php?item=2529460007

Pozdrawiam:)