wtorek, 5 lutego 2013

Snow dream snowboard



"Moje marzenia są marzeniami mojego dziecka,marzenia mojego dziecka są moimi marzeniami"

Mami super! Kocham Cię:) Kocham Was za wszystko co dla mnie robicie:).Słowo kocham Cię słyszę codziennie od syna. Od męża  nie codziennie :) ale też często:) Ale nie o tym chciałam.

Marzenia naszego dziecka? Staram się je spełniać na ile mogę.Jak nie mogę od razu to marzymy i dążymy do tego wspólnie aby móc je spełnić.Nawet jeśli musi poczekać rok,dwa...Tego go uczymy ze trzeba marzyć,dążyć i czasem czekać latami.I NIGDY NIE PRZESTAWAĆ MARZYĆ nawet jeśli trzeba by było czekać 20 lat:) O ile Alanka marzenia spełniają się szybciej to pokazuje mu że moje spełniają się bardzo wolno,ale warto było czekać::)))

Snowboard marzenie Alana.W ubiegłym roku rozpoczął sezon i naukę w szkole snowboardu w Szczyrku.Wykupione 10h indywidualnie z instruktorem sprawiło że ruszył pewnie na stoki,a i my spokojnie  patrzyliśmy na jego pierwsze  zjazdy.(click)Stałam i marzyłam że za rok i ja stanę:) na stoku. Obiecałam sobie że to zrobię.Że zapnę się w snowboard:)

Walka nie jest równa i łatwo nie jest.Nigdy nie miałam nart na nogach,a tym bardziej  snowboardu.
Instruktor..hmmm kolega.. mistrzostwo świata z 15 letnim doświadczeniem na lodowcach i zawodach snowboardowych.Jest okey,a będzie już tylko coraz lepiej:)

Czy żałuje? absolutnie nie:) Żałuje jednego ze tyle lat czekałam,i nie miałam bladego pojęcia że mój mąż potrafi super jeżdzić na nartach:(  12 lat małżeństwa i wyszło szydło z worka:)Zobaczyłam to w zeszłym roku na własne oczy pierwszy raz odkąd się znamy....


                                                                 Snow team:)


                                                               
                                                                           z kuzynem razniej...
                                                               











Przed wyjazdem na stok...
Niestety nikt nie chce zabrać aparatu:(

Mami kocham Cię super:)



Nie zaklinam wiosny z wiadomych przyczyn:) Amerykański świstak obwieścił w tym roku szybkie jej nadejście..za ok 5-6 tyg.W Beskidach jeszcze mamy trochę śniegu.Zaklinam aby ferie były białe.Po feriach możemy wskakiwać w bikini...:)


POZDRAWIAM:)