Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Białe klimaty do mojej chaty.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Białe klimaty do mojej chaty.... Pokaż wszystkie posty

środa, 31 grudnia 2014

Życzenia Noworoczne:)


Kolejny rok za Nami  i za Wami.Mimo iż koniec  roku dla mnie trudny( utrata pracy) to był  dobry rok dla Mnie dla Nas.Nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło.Koniec jest początkiem nowego i nic się w życiu nie dzieje bez przyczyny.Widocznie tak miało być.Najważniejsze że jesteśmy zdrowi.Najważniejsze dla mnie że razem spędzaliśmy cudowne święta w naszym domu.Kolejne szczęśliwe,radosne i kolorowe.Święta które zapisały się w naszych sercach,myślach,wspomnieniach i na koniec w kadrach:)
W tym roku po dwóch latach w domu znowu gościłam moją mamę.Alan cieszył się babcią:) .Tak dwa lata minęły od ostatnich wspólnych świąt.Czas leci.

Kochani w święta przyszła do nas piękna pani zima.Jak się  domyślacie nie zwlekaliśmy ani chwili i w Boże Narodzenie śmigaliśmy do Szczyrku i Wisły na stoki.Niema ani chwili do stracenia i trzeba korzystać ze sprzyjającej aury:)) W ciągu dnia w przerwie świątecznej jest ogromny natłok ludzi wiec wybieramy opcje NOCNE ZJAZDY :) 18-22.Mamy do Wisły raptem 35 min więc ta opcja jest dla nas bardzo komfortowa,a i stok wieczorem pusty:) Szaleństwo:) Upadki :) Zabawa i  inne...czaso umilacze.

Dzisiaj chciałabym Wszystkim odwiedzającym stronę bloga życzyć

Szczęśliwego Nowego Roku 2015

 Szczęścia, co radość daje, 
Miłość, co niesie pokój
Zdrowia, co rodzi wytrwałość, 
Wiary, co nadzieje prowadzi, 
Dni wypełnionych do końca, 
Nowych wschodów słońca 
I niech więcej takich rzeczy 
Nowy Rok Wam użyczy.::)))))))


 . Stary Rok mija, lecz marzenia zostają... 
Niech one się WAM wszystkie pospełniają. 
I z Nowym Rokiem, niech los  się Wam odmieni, 
a ogród życia się zazieleni. ::)))))


Zimowe buziaki:) Wszystkiego dobrego i do siego roku:)







Migawki świąteczne w obiektywie...:)




































Obserwatorium:) 






POZDRAWIAM:)







sobota, 15 listopada 2014

Garderoba

Garderoba temat  istotny dla każdej kobiety:).
W domu , w bloku niezależnie gdzie i jak się mieszka przydałoby się ją mieć.Od wielu lat zajmuje pierwszorzędne miejsce na liście w urządzaniu wnętrz zaraz po kuchni i łazience.U mnie to miejsce przesunęło się na ostatnie z wielu powodów.Nie tylko finansowych,ale głównie z braku dotychczasowych chęci jej posiadania.Tutaj inicjatywę wykazał mąż.Do mnie należało określenie jaka ma być w środku. Ile półek,wieszaków itd. Po wyrysowaniu planu i wyborze materiału przystąpiono do prac wykonawczych.
Autorem pracy jest  by Bocian.
Osoba ta od wielu lat specjalizuje się w wykonywaniu zabudowy wnętrz.Od początku do końca służył pomocą i fachowym doradztwem.
Montaż   garderoby-szafy trwał ok 4 h.
Wymiary szer 3,20x 2,20 wys.

Czy garderoba jest potrzebna?
Zdecydowanie tak.Nie mam pojęcia jak mogłam tyle lat bez niej funkcjonować?
Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.;0)
Garderoba sprawia iż zostaje ogarnięty w  porządek i ład cały dom.
Jest miejsce pawlaczowe,ubraniowe,bieliznowe,wieszakowe,pościelowe,suszarkowo-żelazkowe itd.
Jedno miejsce -wiele możliwości.













Przed zabudową







Pati:)


11 listopad 2014- summer autumn;0)




Zamknięta nasza cukiereczka na ganku gotowa do ataku;0) na czas wybiegu króliczka Niestety jej domena to dominacja.:( Na nic tłumaczenia i szkolenia i lata oswajania... 






Pozdrawiam:)

czwartek, 15 maja 2014

Wieszak na zioła i nie tylko.


  Zielnik,wieszak na zioła, krata cottage na garnki , kubki itd..Nie wiem ile jeszcze jest nazw? Wiem tylko jedno że był na līscie marzeń.Wiedziałam że będę kiedyś taki mieć i będzie wisieć w oknie;) w mojej kuchni.Ceny powalają. Sà ròżne? Te piękne duże kosztują kilka stów.Więc to tłumaczy że czekałam na odpowiedni moment czas i cenę.Nie.Nie było takiego odkąd mieszkam tu w domu.Zresztą na moje zapytanie o zawieszenie czegoś takiego odpowiedź była jedna..Nie da sīę! Zapomnij! Strop podwieszany the end.Pusta płyta.; (

I tak sobie ten zakup tkwił w mojej głowie i dojrzewał i pękł w sobotę .Wcale nie był planowany.
Pojechałam po kwiaty na giełdę kwiatowà w Tychach.Na wyjazd namówiła mnie sąsiadka.Właściwie to wracałyśmy już do auta i przed oczami wyrósł ten sklepik... Jest ich tam mnóstwo z tym wszystkim,.ale ten jest piękny chyba zagraniczny.Bajka co tam jest w środku;)
Wyszłam z tym zielnikiem pod pachà .Zakup ;) cena ok z tym co jest w necie i tym co do tej pory mi się trafiało.Sąsiadka dodała ..żebym się nie zastanawiała bo ona go widzi w mojej kuchni.Kupiłam.Mam.
Ach ta giełda w Tychach....przepaść dla umysłu;)










Zawieszenie trwało 15 min i polegało na zamontowaniu haka w krokwi dachowej.;)
Wszystko się da zrobić;)
Fotki z telef.
Pozdrawiam;)